08.03.2019

Zbliża się 27 marca 2019 - 50. rocznica masakry w Cazale

Historia osiągnęła pół wieku od tragicznych wydarzeń, które pochłonęły ofiary ludzkie - imienne ofiary sprzeciwu totalitarnej dyktatury. - Rok temu polski akcent uhonorował ofiary tych wydarzeń ale także utrwalił polskość na Haiti, w sercach mieszkańców Cazale. 






Udało się bardzo wiele - ale nie wszystko - chociaż zaiskrzyło wiele iskierek nadziei na lepsze jutro - to natura robi swoje. W tym roku to Oni - czyli Polonusi muszą dać samodzielnie świadectwo solidarności z ofiarami ale także z Polską, wiarą przodków z Polski, która nie istniała wówczas na mapach świata. 

Dzisiaj Haiti walczy o swoje miejsce na mapach świata w godnym miejscu politycznym, społecznym i humanitarnym. - Nie jest łatwo - a wręcz bardzo trudno. Wydarzenia dziejowe, jakie zaistniały przez ostatnie pół wieku odcisnęły blizny trudne do zagojenia w narodzie, który ciągle jest targany przez naturę i brak stabilizacji ekonomicznej. 

My Polacy mamy jednak moralny obowiązek - bo to oni wówczas oddali nam swój kawałek ziemi na użytek polski - bo jak inaczej nazwać ówczesną sytuację. - Co prawda utraciliśmy jako naród pewne przywileje w państwie Haiti - ale dla czynienia dobra - nie ma granic i różnic - są za to cele wyznaczane przez potrzebę serc.



W roku 2017 zaczynała rodzić się idea Dnia solidarności Polaków z Polonią haitańską. - Mijają prawie dwa lata - pragniemy, aby to wszystko, co udało się zrobić - nie przepadło w kolejach dziejowych.


Pragniemy jako Społeczny Polonijny Komitet Wspierania Polonii Haitańskiej podziękować za zainteresowanie się tematyką poruszaną na tym blogu Ambasadzie Rzeczypospolitej Polskiej w Panamie - cenna to chwila, kiedy przedstawiciele dyplomacji Rzeczypospolitej Polskiej starają się doszukać tej potrzeby polskości wśród mieszkańców kilku miejscowości na Haiti - a szczególnie w Cazale - kolebce rodzin z polską krwią po mieczu i haitańską po kądzieli. - Tak oto - my Polacy na całym świecie zwani Polonią mamy moralne wyzwanie do stawienia czoła i uhonorowania w dniu 27 marca minutą ciszy a być może zniczem pamięci, refleksją a nawet modlitwą - tych, którzy tam pozostali na wieczność, tych którzy są potomkami legionistów z Polski, którzy doświadczywszy zniewolenia opowiedzieli się za wolnością początkowo obcych sobie przeciwników w potyczce zbrojnej - a następnie pokochawszy rodowite Haitanki - uczyli je polskości. 

Mało, bardzo mało zostało symboli po tych czasach - jednak pozostał język, zamiłowanie do polskich tradycji i marzenia - te marzenia o polskości - ten duch polskiej niepodległości.

Nie zapomnijmy tamtych dni:

https://haiti-polonia.blogspot.com/2018/03/obelisk-pamieci-wydarzen-27-marca-1969-r.html

https://haiti-polonia.blogspot.com/2018/03/ayiti-pologne-2018-pamieci-ofiar-w.html

https://haiti-polonia.blogspot.com/2018/03/pamieci-ofiar-w-cazale-27-marca-1969-r.html

Jako Społeczny Polonijny Komitet Wspierania Polonii Haitańskiej mamy moralny obowiązek zaapelować do Polaków, Polonii i władz reprezentujących Rzeczpospolitą Polską - pamiętajmy i wspierajmy - bo tam, gdzie chociaż jedna kropla polskiej krwi przelana o wolność - tam Polska - nasi ludzie, nasi obywatele po krwi polskiej. 




Brak komentarzy: