25.02.2018

Co najważniejszego zrobiliśmy w Cazale?

Wspaniała praca Elizabeth i Christopher'a z dziećmi i młodzieżą w Cazale - daje rajskie owoce - owoce patriotyczne i polskie - pachnące jabłkami z sadu przodków, pachnące piosenką polską, tańcami i umiłowaniem nadziei, że pewnego dnia uda się zrywać owoce polskości na Haiti - ku rozkosznemu czerpaniu satysfakcji, że udało się ocalić od zapomnienia a nawet rozjaśnić promieniami polskości - to miejsce polskością pachnące w promieniach haitańskiego słońca. 




Dziękujemy za wspaniały przekaz i aż serce się raduje, że te dzieci tak uwielbiają polskość.



Ale polskość zachowali ojcowie, matki, dziadkowie, babcie i pradziadkowie - tych dzieci, którym tak pięknie przychodzi mowa polska. Cudne uczucie w sercu zakwita, gdy słucha się i patrzy na tak wierny przekaz wiary i nadziei. 






Prosimy - nie dajmy zapomnieć o Polakach na Haiti - zbierzmy siły i wspierajmy tych, którym w sercu gra "Nadziejo" i wiele innych polskich pieśni i piosenek a mowa polska daj im taką radość, o jakiej można pomarzyć.




Wszelkie otrzymane środki zostaną przeznaczone na nasze dalsze projekty i rozliczone na naszym blogu.

Przekazy za pośrednictwem Western Union prosimy kierować z opisem celu na:

Krzysztof Edward Szybiński
"kraj wypłaty" Haiti
"miejsce wypłaty" Cabaret

Społeczny Polonijny Komitet Wspierania Polonii Haitańskiej

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz