31.12.2017

"M'ap fe Craco"

Zrobić coś po krakowsku - "M'ap fe Craco" - czyli kreolsko-polski język mieszkańców Cazale - jako żywe świadectwo przywiązania ludności lokalnej - dramatycznie doświadczonej w XX wieku przez dyktatorę rodziny Duvaliere, który po meczu "Haiti - Polska" w czasie mistrzostw świata w piłce nożnej (0 : 7) 


- nakazał wykreślenie z konstytucji haitańskiej zapisu, że każdy Polak, który poprosi o prawo zamieszkania na Haiti - automatycznie otrzymuje obywatelstwo.

Mecz zapewne był zrobiony po krakowsku - bo wygrana reprezentacji Polski okazała się wspaniałym sukcesem, który trudno było powtórzyć w latach późniejszych. - Jednak dla ówczesnych władz Haiti był to pretekst do zmian w zapisach konstytucji. - Czy w Cazale - Polacy czują się bezpiecznie? Trudno nazwać to sprawiedliwością i poczuciem bezpieczeństwa - kiedy potomkowie polskiej krwi głównie w Cazale i okolicy - nie otrzymują należytego wsparcia od władz Rzeczypospolitej Polskiej - co czyni ich "Cyganami polskimi" na Haiti. A ono są nasi - bo wycierpieli już tyle za polskość, że nawet powinni otrzymywać Kartę Polaka jako ochronę przed uważaniem ich za mniejszość na Haiti, która nie ma więzi z Ojczyzną przodków po mieczu.







Taka mała Ojczyzna dla tych, którzy są związani więzami krwi z Polską, jakiej w XIX wieku nie było na mapach świata po tym, jak trzej zaborcy pozbawili Polaków państwowości, poczucia narodowości i jedności. 

Prosimy - pamiętajcie, że w Cazale - żyją także Polacy sercem, krwią i pamięcią o polskości - kojarzonej przez nich - jako o ziemi ojczystej.

Krzysztof Christopher, Elżbieta Elizabeth
oraz autorzy bloga - copywriterzy: Maria i Sławomir



Dane dla darczyńców poprzez Western Union
osoba: Krzysztof Edward Szybiński
Kraj odbioru wypłaty: Haiti
Miasto odbioru wypłaty: Cabaret


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz